Prawo zatrzymania rzeczy

Kancelaria Poznań
W miejscowości Fairbanks (Alaska, USA) nie wolno częstować myszy wódką.
W Vermont kobieta musi otrzymać pisemne pozwolenie od małżonka na noszenie sztucznej szczęki.
W Indonezji masturbacja jest karana ścięciem głowy.
Władze filipińskie zakazały latania samolotami pasażerskimi spadochroniarzom.
Ofiary tego żartu, tłumaczyły się potem, że w naszym kraju żaden przepis już ich nie zdziwi.
O ile Autor chciałby zapewne, żeby jego dzieło poznało jak najwięcej odbiorców (czytelników), o tyle Wydawcy nie zawsze musi to się opłacać.
Powołując się na Prawo Autorskie można ingerować w treść dzieł pochodnych od dzieła Autora.
Powód jest prozaiczny: chcę zastanowić się nad obecnością tych dwóch bytów, zagadnień w polskim systemie sprawiedliwości.
Tak się bowiem składa, że w polskim wymiarze sprawiedliwości niemal sto procent uwagi kierowane jest w stronę prawa.
„Pięknie” podsumował to premier Tusk stwierdzając: „Sprawcy będzie obojętne, czy zostanie skazany na 15, czy 20 lat.
Nikt jednak nie zastanowi się, czy będzie to obojętne dla rodzin ofiar, przyjaciół, znajomych i w ogóle zbulwersowanej opinii publicznej.
Nie wywinął się? Nie wywinął.
Śmiem twierdzić, że różnica jest i to zasadnicza, bo tą różnicą jest zadośćuczynienie, albo nie poczuciu sprawiedliwości!!! W naszym wymiarze sprawiedliwości, pojęcie poczucia sprawiedliwości praktycznie nie istnieje i to, ze sędziowie orzekają w zdecydowanej większości wszelkich możliwych orzeczeń najniższy, lub niski wymiar kary jest tu sprawą wtórną.
No i faktycznie, zabójca ma to, na co zasłużył.
Otóż nic bardziej mylnego.
Zresztą, istnieje duże prawdopodobieństwo, że zobaczy jeszcze świat spoza więziennych krat, bo w Polsce, jeśli więzień nie zabije współwięźnia, to znaczy, że „dobrze się sprawuje” i nie ma powodów, żeby w nagrodę za łaskawe niezabicie kogoś w kryminale, wyszedł na wolność szybciej, niż zdecydował sąd.
Po odzyskaniu niepodległości mieliśmy zaledwie 20 lat na uporządkowanie i nadrobienie zaległości niemal dwóch wieków.
Przemiany przełomu lat 80-tych i 90-tych z całą pewnością nie należały do łatwych.
Miliardy złotych każdego roku trafia do rąk nieuczciwych przedsiębiorców lub zorganizowanych grup przestępczych.
Są nimi także wszelkie próby zafałszowania rzeczywistości przez nas samych.
I wcale nie muszą być to oszustwa świadome, stworzone w celu zachowania spokoju.
Przykładem takich sytuacji mogą być kwestie społeczne.
Dlatego dzierżący miecz musi mieć absolutną pewność swoich przekonań.
Ważne, że mieli motywację do wspólnej walki.
Choć wszyscy ludzie dysponują rozumem, nie zawsze z niego korzystają.
Ale równie dobrze może się trafić ktoś, kto nas oswoi z takim myśleniem.
Zdobywał miasta bez walki; wkraczały do nich jego oddziały zwane Ludową Armią Pokoju.
A jak ochronić się przed działaniem pierwszego prawa? Cały problem polega na tym, że nie da się przed nim w pełni ochronić.
Wiarę w to, że nikt nie jest w stanie go oszukać, że tylko on potrafi ludziom dyktować zasady.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Prawo i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.